wyrządzone przez ich dzieciaki.

Żebyś wiedziała. Pomyślał o kobiecie widzianej za domem w Luizjanie, o snach, w
energicznie niż trzeba.
– Jamesa.
- Powiedziała, że nie wie, co podejrzewa policja - wyjaśnił Troy najstarszej siostrze. - Josh popełnił samobójstwo albo... albo ktoś mu w tym pomógł, prawda Caitlyn? Czy nie tak ich zrozumiałaś? - Cholera - wymamrotała Amanda. - Jeśli okaże się, że to zabójstwo, zaczną się nam baczniej przyglądać. - Troy dostrzegł przerażone spojrzenie matki. - Daj spokój, mamo, wiesz, jaka jest procedura. Rodzina i znajomi ofiary zawsze są najbardziej podejrzani. Już przez to przechodziliśmy. - Zbyt często - zgodziła się, obserwując motyla przemykającego wśród bzów. - Ale nie są pewni, że to morderstwo. To dobrze - myślała na głos Amanda. - Nie ma w tym nic dobrego - zauważyła Berneda. Twarz Amandy była ponura, jej mózg pracował na najwyższych obrotach. - Marty z księgowości zna kogoś w policji. Może mógłby się od niego dowiedzieć, co policja naprawdę myśli. - O Boże, widzę, że naprawdę się martwisz. - Gdy Berneda spróbowała poprawić się w fotelu, natychmiast zjawiła się przy niej Lucille. Zaczęła strzepywać i układać poduszki. - Po prostu nie wierzę, że Josh popełnił samobójstwo - upierała się Caitlyn. - Nie wiesz, jak było. - Amanda opadła na krzesło. - Nikt nie wie, co się dzieje w głowie drugiego człowieka. Weźmy Billa Blacka. Z pozoru miał wszystko - był wspólnikiem w jednej z najlepszych firm prawniczych na wschodnim wybrzeżu, miał młodą piękną żonę, dwójkę uroczych i zdrowych dzieciaków, dom wart fortunę i drugi w Catskills. Żyć nie umierać. I pewnego dnia, bez żadnych widocznych powodów, idzie do garażu, zakłada wąż na rurę wydechową swojego mercedesa i kończy z tym wszystkim. Nikt nie wiedział, że był szantażowany, nikt nie wiedział, że oskarżano go o gwałt na nieletniej klientce, w wyniku którego dziewczyna zaszła w ciążę. Nikt, nawet jego najlepszy przyjaciel, nie wiedział, że Bill miał jakiekolwiek problemy. Nie mieli pojęcia. Caitlyn potrząsnęła głową i spojrzała na wzgórza i zachodzące słońce. - Znam Josha. - Znałaś - poprawił ją Troy. - A Amanda ma rację. Po prostu poczekajmy, co powie policja. Berneda zwróciła się do starszej córki: - Jeśli Caitlyn będzie potrzebowała prawnika, pomożesz jej? - Nie jestem adwokatem w sprawach kryminalnych - odpowiedziała Amanda głosem pełnym napięcia. - Rzuciłam to dawno temu. Zajmuję się podatkami i nieruchomościami. Wiesz o tym. - Wiem, wiem, ale się martwię. Pracowałaś dla prokuratora okręgowego. - I nienawidziłam tej pracy, nie pamiętasz? Użeranie się z tymi wszystkimi kryminalistami i głupkami i... w każdym razie, cieszę się, że już tego nie robię. - Możesz kogoś polecić? - zapytała Berneda, szarpiąc naszyjnik z pereł. - Jezu, nie zastanawiajmy się nad tym! - Troy sięgnął do kieszeni koszuli po papierosy. - Caitlyn i ja już to omówiliśmy. Uważam, że nie powinna rozmawiać z policją bez prawnika, ale nie zachowujmy się, jakby była podejrzana. - Znalazł zapalniczkę i pstryknął kilka razy, zanim się zapaliła. - W porządku? - zapytał, wydmuchując dym. - Oczywiście, że nie. - Tak jak myślałem. - Po prostu lepiej być przygotowanym - powiedziała Berneda.
jednak pozbyć wrażenia, że coś jest nie tak. Zadzwonił do Montoi. Przyjaciel odebrał po
mu w głowie, ale nie pozwolił, by uwiodła go przeszłość. Koniec z tym, liczy się tu i teraz.
223
czerwonej i niebieskiej skóry. Zamiast jednak coś powiedzieć, zmroziła go lodowatym
Głównym podejrzanym był Chad Emerson, chłopak, który spotykał się z obydwiema
Czy wraca do domu?
Na to pytanie nie znał odpowiedzi.
niepokoju.
– To dla ciebie – powiedział, pochylony nad czerwonymi majteczkami, kuszącymi,
miejsca. Gotów się założyć, że złapał właściwy trop.
private lender offer unitedfinances from trusted company

plastikowy blat.

Chodzi o coś więcej niż uraz po wypadku. Coś cię gryzie. Coś dużego.
zdjęcia. Rozłożył na stoliku. Serce Shany na chwilę przestało bić. Kobieta na fotografiach to
poczuł ból w chorej nodze. Jęknął z bólu, na jego czole pojawiły się kropel potu.
Jaki biustonosz do sukienki bez pleców?

Znowu.

raport. Znajdziesz w nim nazwisko policjanta prowadzącego dochodzenie.
- To była najprzyjemniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek ktoś mi zrobił. To
– To dla mnie prawdziwe wyzwanie – zgodził się adwokat. – Trzynastolatkowi sprawa w
rozliczanie prądu

ukosa.

lubiła najbardziej, poznał jej ulubione potrawy i stroje. Dowiedział się,
dźwięk, jaki słyszy się czasem w filmach. Będzie musiał się pilnować. Nie może stracić nad
rzył ją poprzez spotkania w grupie AA i tak to się zaczęło...